sobota, 22 sierpnia 2015

Vuelta a Espana: Froome, Aru, czy Quintana?

Nadchodzący tydzień będzie bardzo bogaty w sportowe wydarzenia. Kibice na całym świecie z całą pewnością nie będą się nudzić. Dziś rozpoczynają się bowiem nie tylko Mistrzostwa Świata w Lekkoatletyce, o których napisałem już co nieco tutaj, ale też Mistrzostwa Świata w Kajakarstwie oraz trzecia odsłona wielkiego kolarskiego ścigania, a więc trzytygodniowy wyścig Vuelta a Espana. Skupimy się teraz na trzeciej z tych imprez, próbując wskazać najbardziej interesujące zagadnienia na moment dzisiejszy z nią związane.

Kto zagrozi Froomowi?
Brytyjski kolarz Christopher Froome, który ledwie miesiąc temu tryumfował w wyścigu Tour de France, jest głównym faworytem do zwycięstwa również i na drogach Hiszpanii. Niemniej jednak i jego może dopaść zwyczajne sportowe wyczerpanie, a przy najmniej drobnego stopnia zmęczenie, które we Francji tyle kłopotów sprawiło Alberto Contadorowi. Kto może więc zagrozić Brytyjczykowi? Wśród kandydatów do tytułu pogromcy Frooma znajduje się niewiele nazwisk, a wśród nich niezwykle wszechstronny Alejandro Valverde, aktualny lider rankingu UCI, a także drugi w tegorocznym Tour de France Nairo Quintana. W wyścigu startują również inni obiecujący kolarze - Fabio Aru, Vincenzo Nibali, Pierre Rolland, czy wreszcie Rafał Majka.
Le Tour de France 2015 Stage 21 (19993136570)
Christopher Froome podczas tegorocznego Tour de France.
Drużynowe starcia
Podczas tegorocznej Vuelty zapowiada się ciekawa rywalizacja wewnętrzna w aż dwóch ekipach. Spośród wymienionych wyżej faworytów dwóch jeździ w ekipie Movistar, a kolejnych dwóch - w teamie Astana. Pierwszy z tych dwóch zespołów ma w planie wystawić dwóch liderów - Quintanę i Valverde. Taka taktyka sprawdziła się już zresztą podczas Tour de France, gdzie obaj panowie zajęli odpowiednio 2. i 3. miejsce, czyniąc z Movistaru bodajże najbardziej zadowolony zespół. Sytuacja przedstawia się inaczej w Astanie, gdzie dwaj włoscy gwiazdorzy - Aru i Nibali - mogą już sobie wchodzić w drogę. Formalnie rzecz biorąc liderem ekipy pozostaje pierwszy z nich, lecz Nibali, który zdecydował się na start w Hiszpanii ledwie kilka tygodni temu, nie zrobił tego raczej tylko i wyłącznie po to, by pomagać drużynowemu koledze.
2015 Tour de France Stage 14 Quintana Nibali
Vincenzo Nibali i Nairo Quintana podczas Tour de France 2015.
Polska grupa pomoże Majce?
W Hiszpanii wystartuje tym razem czterech Polaków. Przemysław Niemiec wystartuje w ekipie Lampre Merida i będzie starał się powtórzyć sukces z ubiegłego roku, jakim było zwycięstwo etapowe. Nasza uwaga skupi się jednak zapewne na teamie Tinkoff - Saxo, w której zobaczymy pozostałych trzech naszych reprezentantów. Rafała Majkę, który wreszcie doczekał się pozycji lidera, wspierać będą między innymi Maciej Bodnar i Paweł Poljański. Rozwiązanie takie wydaje się całkiem sensowne z taktycznego punktu widzenia - wszakże rodacy powinni się dobrze dogadywać na trasie, czyż nie?
Rafal Majka - Tour de France 2015 (18825801694)
Rafał Majka podczas tegorocznego Tour de France.
Po upragnione zwycięstwo etapowe
W grupie Tinkoff - Saxo startuje jeszcze jeden dość specyficzny zawodnik. Mowa o Słowaku, Peterze Saganie, którego z powodzeniem można nazwać jednym z największych pechowców Tour de France. W tegorocznej Wielkiej Pętli stawał on bowiem na iluzorycznym podium aż siedem razy. Dwa razy na trzecim miejscu, pięć razy na drugim i ani razu na pierwszym. A przecież w kolarskim świecie liczy się tylko zwycięstwo! Podczas tegorocznej Vuelty Sagan jest murowanym faworytem do wygranej w klasyfikacji punktowej. Jednocześnie jednak Słowak z całą pewnością chciałby wreszcie osiągnąć tak upragnione zwycięstwo etapowe.
Tour de France 2015, sagan (20062619745)
Peter Sagan podczas Tour de France 2015.
Poznaliśmy już głównych faworytów wyścigu i tych kolarzy, którzy powinni grać w nim pierwsze skrzypce. Należy jednak pamiętać, że na starcie stanie 198 zawodników i - teoretycznie rzecz biorąc - każdy z nich ma szanse na sukces.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz